Elektryczny Lexus LF-30 zadebiutował w Tokio

Ma cztery silniki zamontowane w kołach o łącznej mocy 544 KM, ogromne unoszone do góry drzwi oraz rozstaw osi wynoszący 3,2 metra.

Podczas tegorocznych targów motoryzacyjnych w Tokio, Lexus wkracza w erę samochodów elektrycznych. Zgodnie z zapowiedziami, mamy przedsmak tego co ma oznaczać “Lexus Electrified” w najbliższych latach.

Pierwszym modelem koncepcyjnym jest ogromne i niesamowicie ciekawe stylistycznie LF-30. Auto wyróżnia się bardzo odważnym i agresywnym designem z ogromną ilością przetłoczeń i długich linii. Są też unoszone do góry drzwi o niespotykanym do tej pory rozmiarze.

Z przodu znajduje się atrapa chłodnicy w kształcie klepsydry, jednak zamiast wyraźnej ramki, efekt stopniowo wtapia się w zderzak. Na bokach są ogromne wloty powietrza, a reflektory w technologii LED mają wyjątkową głębie.

Kształt tylnego pasa jest bardzo nietypowy. Linia dachu kończy się bardzo wysoko, a reflektory w kształcie pojedynczej LED-owej linii zostały umieszczone zamiast tylnych bocznych szyb. Efekt potęgują również przeogromne koła z felgami o bardzo nietypowym kształcie.

Wnętrze jest bardzo przestronne, głównie z uwagi na brak słupka B. Pojedyncze boczne drzwi odsłaniają całe wnętrze i pozwalają wyjątkowo łatwo dostać się na dwa tylne miejsca.

Design w środku jest tak samo futurystyczny jak nadwozie. Kierowca jest otoczony ekranami i jego miejsce może kojarzyć się miejscem pilota samolotu. Wąska kierownica

Lexus LF-30 jest samochodem elektrycznym, lecz próżno w nim szukać klasycznie zamontowanego silnika. Te są aż cztery i wszystkie zamontowane są bezpośrednio na kołach. Łącznie generują aż 544 KM oraz 700 Nm momentu obrotowego, co pozwala na sprint od 0 do 100 km/h w zaledwie 3,8 sekundy. Prędkość maksymalna to z kolei ograniczone elektronicznie 200 km/h.

Źródłem prądu jest zestaw akumulatorów o pojemności 110 kWh, dzięki czemu na jednym ładowaniu zasięg wynosi 500 km (wg normy WLTP). Na pokładzie znalazło się szybkie ładowanie o mocy maksymalnej 150 kW. Co ciekawe, nie musimy się tutaj martwić o podłączanie kabla – LF-30 posiada bezprzewodowe ładowanie.

Lexus LF-30 Concept jest aktualnie prezentowany podczas targów motoryzacyjnych w Tokio, które potrwają do 4 listopada.

2019 Lexus LF-30 Concept

previous arrow
next arrow
previous arrownext arrow
Slider

Subskrybuj nasz nowy kanał YouTube i oglądaj videotesty:

Dodaj komentarz