Hardcorowa wersja Tesli Model S z Nurburgring wejdzie do produkcji

Taką informację przekazał sam Elon Musk.

Gdy spojrzymy na prototypy Tesli Model S jeżdżące na torze Nurburgring, widzimy jak poważnie Elon Musk traktuje pobicie rekordu. Samochody przeszły szereg zmian i wyglądają jakby zostały całkowicie przebudowane.

Nadwozie jest teraz sporo szersze, przednie nadkola posiadają specjalne przeloty powietrza, z tyłu pojawił się ogromny dyfuzor, a na klapie bagażnika drobny spoiler. Zawieszenie zostało obniżone, a układ hamulcowy wymieniony na węglowo-ceramiczny.

Dotychczas zarzucono Tesli, że pobicie rekordu w wybebeszonym samochodzie, na slickach i całkowicie nowej aerodynamice to żadne wyzwanie wobec zwykłej produkcyjnej wersji Porsche Taycan Turbo. Dodatkowo rekord musi zostać wykonany wersją produkcyjną, aby zachować jakikolwiek sens porównania.

Elon Musk za pośrednictwem Twittera zapowiedział, że samochód z Nurburgring trafi do seryjnej produkcji. Z wpisu możemy wyczytać, że mowa o “końcowej konfiguracji”, co oznacza dwie rzeczy – na tor wyjadą kolejne prototypy w niedalekiej przyszłości, a także klienci otrzymają zwykły, praktyczny samochód na drogowych oponach i z pełnym wnętrzem.

Produkcja hardcorowej Tesli Model S P100+ Plaid ma ruszyć latem 2020 roku.

2020 Tesla Model S P100D – prototypy do bicia rekordu Nurburgring

previous arrow
next arrow
previous arrownext arrow
Slider

Subskrybuj nasz nowy kanał YouTube i oglądaj videotesty:

Dodaj komentarz