Co powiecie na Alfa Romeo Montreal Vision GT?

Imponująca wizja samochodu przyszłości, czy niepotrzebny projekt?

W zeszłym tygodniu mieliśmy okazję zobaczyć po raz pierwszy w produkcyjnym nadwoziu Alfę Romeo Tonale. Wygląd pojazdu potwierdza, że włoska marka idzie do przodu ze swoim językiem designu, a sam fakt powstania auta sugeruje chęć rozwoju oferty włoskiego producenta. Marki motoryzacyjne mają to do siebie, że lubią patrzeć daleko w przód. Przedstawiony tutaj koncepcyjny samochód zakłada, że Alfa Romeo w przyszłości odtworzyłaby swój model Montreal i nadała mu nową, futurystyczną duszę.

Za wykonanie grafik odpowiedzialny jest Luca Serafini, który przyznał, że stworzył projekt z powodu sympatii jaką darzy wymieniony model Alfy.

W 1986 roku mój ojciec kupił pomarańczową Alfa Romeo Montrea. Cały samochód posiadał oryginalne części, z wyjątkiem układu wydechowego. Pamiętam noc, kiedy wrócił do domu i zaparkował auto w garażu z tyłu domu. Pojazd otaczał dym, a pierwszą rzeczą, jaką zobaczyłem, były czerwone tylne światła oraz chromowane końcówki układu wydechowego”. Byłem wtedy jeszcze młodym chłopcem i wiem, że ta chwila była początkiem mojej rosnącej miłości do świata motoryzacji. Dość często chodziłem do garażu, aby obejrzeć tę pomarańczową Alfę, jej odbicia, linie, kształty. Wsiadałem do środka i wąchałem zapach skóry, po czym zachowywałem się niczym wyścigowy kierowca. Szczególnie podobała mi się wklęsła kierownica. Dziś maszyna nie jest już niczym specjalnym, ale dla mnie zawsze taka będzie.

Luca Serafini

Koncept futurystycznej Alfy Romeo Montreal twórca nazwał Montreal Vision GT. Pojazd posiada widoczne nawiązania do klasycznej wersji, takie jak charakterystyczna trójkątna kratka marki, podwójne przednie światła czy wlot powietrza na masce. Z tyłu światła LED nawiązują swoim kształtem do wyglądu prostokątnych lamp klasyka. Nie zabrakło również podwójnych końcówek wydechu na środku zderzaka.

Alfa Romeo Montreal Vision GT

previous arrow
next arrow
previous arrownext arrow
Slider

źródło: Luca Serafini via Behance

Subskrybuj nasz nowy kanał YouTube i oglądaj videotesty:

Dodaj komentarz