BMW powinno kupić Land Rovera i Jaguara? Tak mówią analitycy

Niemiecka marka na ratunek brytyjskiemu przemysłowi?

Dzięki niedawnej premierze nowego Land Rovera Defender o brytyjskiej marce znowu zrobiło się głośno. Dzięki temu firmie przyjrzeli się analitycy z amerykańskiej instytucji finansowej Sanford C. Bernstein. Według przeprowadzonych przez nich badań kupnem Land Rovera oraz Jaguara powinno zainteresować się BMW.

Bawarska korporacja posiada w tym momencie ogromny kapitał, jednak nie może zainwestować go w pełni w swoją markę z uwagi na to, że znajduje się w tym momencie na wyżynach swoich możliwości rozwojowych. Innymi słowy posiadają teraz więcej pieniędzy niż rzeczywiście są w stanie wydać na rozwój swojej oferty. Tym samym posiadają wolny kapitał, za który można wykupić inną firmę motoryzacyjną. Świetną okazją jest aktualnie Land Rover i Jaguar, które znajdują się w rękach indyjskiego Tata Motors.

Brytyjski holding JLR przeżywa od jakiegoś czasu ciężkie chwile zarówno pod względem finansowym jak i operacyjnym. Sytuację pogarsza fakt, że grupa nie może liczyć na pomoc ze strony koncernu Tata Motors, który sam aktualnie przynosi straty.

Według amerykańskich analityków przejęcie brytyjskich marek przez BMW mogłoby zwiększyć sprzedaż samochodów należących do całego bawarskiego koncernu o 1/4. Przełożyłoby się to na wzrost dochodów o nawet 20% w stosunku do aktualnej sytuacji. Cena wykupu Land Rovera i Jaguara wyniosłaby około 11,2 miliarda dolarów. Nie jest jednak pewne, czy Tata Motors gotowe byłoby przyjąć taką ujmę na honorze, gdyż do niedawna to jeszcze oni ochoczo przejmowali kolejne marki z rynku.

Przypomnijmy, że Land Rover w latach 90. należał do niemieckiej marki, był to jednak dosyć burzliwy i nie najlepiej zapamiętany okres w historii BMW. W firmie do dzisiaj pracują osoby, które pamiętają tamte lata i prawdopodobnie nie będą zachwycone jeżeli historia zatoczy koło.

źródło: Motor1, Automotive News Europe

Subskrybuj nasz nowy kanał YouTube i oglądaj videotesty:

Dodaj komentarz