Następny model Bugatti kosztować będzie 1 milion dolarów i nie będzie SUV-em

Francuska marka ujawniła nieco informacji dotyczących swojego nowego auta w ofercie.

Wiadomości o tym, że Bugatti planuje wprowadzenie do swojej oferty kolejnego auta obok Chirona dochodzą do nas systematycznie od dłuższego już czasu. Wiemy, że w tym momencie francuska marka poszukuje odpowiedniego finansowania dla swojego projektu, wydaje się, że jednak wszystko jest na dobrej drodze, ponieważ szef firmy – Stephan Winkelmann w ostatnim wywiadzie zdradził nieco informacji o nowym samochodzie.

Portal CAR Magazine otrzymał po raz kolejny potwierdzenie, że nadchodzące dziecko Bugatti nie będzie SUV-em. Dodatkowo dziennikarze otrzymali informację, że w ofercie marki nie zobaczymy w najbliższej przyszłości również limuzyny. Nowe auto zaspakajać ma jednak pragnienia klientów, którzy chcą samochodu, w którym zajmują wysoko pozycję siedzącą za kierownicą. Oznacza to, że nowe Bugatti będzie najprawdopodobniej crossoverem bądź autem z wymyślną, przybliżoną sylwetką.

Jak przystało na Bugatti, za maszynę przyjdzie nam zapłacić wysoką cenę. Według Winkelmanna cena wywoławcza z pojazd wynosić będzie około 1 miliona dolarów. Porównując do obecnych na rynku francuskich hipersamochodów, nie jest to i tak zbyt wygórowana cena.

Wraz z upływem czasu dowiadywać będziemy się coraz więcej o projekcie. Plany marki zakładają, że nowe auto zadebiutuje w 2023 roku, a jego produkcja ograniczona będzie do 800 sztuk na rok.

2019 Bugatti Chiron Sport Longtail zbudowany na próbę prędkości

źródło: CAR Magazine

Subskrybuj nasz nowy kanał YouTube i oglądaj videotesty:

Dodaj komentarz